Artykuł 3 z 8

„Żaden mikrochip dla mojego dziecka, panie Netanjahu! “

Eksperci Internetowi krytykują premiera Netanjahu za jego propozycję wszczepienia mikro chipa dzieciom, które po zniesieniu kwarantanny znowu pójdą do szkoły lub przedszkola. „Jeśli dane o przebywaniu dziecka dostaną się do sieci wpadną w ręce obeznanych z informatyką pedofili i nie będzie ich trudno namierzyć” – uważa Einat Meron. Podczas konferencji prasowej w tym tygodniu Netanjahu zaproponował ministerstwu zdrowia wykorzystanie nowych technologii by pomóc Izraelitom przyzwyczaić się do nowych sytuacji po kryzysie, w zamian państwo zniesie wszystkie ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. „Chodzi o nową technologię, która jeszcze nie była stosowana, która jednak prawnie jest dopuszczalna. Rozmawiałem z ekspertami by znaleźć technologię, na której Izrael się zna, jak na przykład czujniki. Na przykład każdy obywatel, każde dziecko – najpierw chciałbym dzieci – otrzyma czujnik, który zareaguje jak ktoś za nadto się doń zbliży, podobnie jak to jest z samochodami. Nie byłoby to proste zadanie, bo mamy ponad milion uczniów, którzy teraz wracają do swoich szkół, ale system by służył utrzymaniu 2 metrowego odstępu” – stwierdził Netaniahu. To jest niebezpieczna funkcja według Einata Merona. Jak Meron myśli i wiele ludzi sądząc, że państwo może wykorzystać informacje zebrane przez czujniki

Proszę módlcie się by jakiekolwiek gadanie o wszczepianiu czujników w mężczyzn, kobiety i dzieci natychmiast i na zawsze zamilkło. Gdyby miało to być obowiązkowe doprowadziłoby do anarchii lub trwałego eksodusu z Izraela.