Artykuł 1 z 9

Eksplozja w Bejrucie jest wynikiem wieloletniej korupcji

W Libanie ludzie przywykli do tego, że są rozeźleni na swoje rządy, bo gospodarka dołuje, często przez wiele godzin nie ma prądu, a uzbrojone grupy kontrolują politykę kraju. Szok i horror po olbrzymiej eksplozji we wtorek 4.08.2020 w porcie głęboko jeszcze siedzi w ludziach. Detonacja była kolejną porażką dla zdemoralizowanej ludności z przypuszczalnie 157 ofiarami i tysiącami rannych. W środku największego kryzysu w historii Libanu katastrofa wywołała kolejny szok. Powody eksplozji jeszcze nie są dokładnie znane wskazuje jednak na zaniedbania rządu. Wielu Libańczyków mówi o tym głośno. Oficjalnie dyrektor bezpieczeństwa publicznego Abbas Ibrahim przyznał, że w porcie składowano 2.750 ton saletry amonowej, która się zapaliła. Proszkowa masa wybuchowa składowana była od 2013 roku. Dochodzenie arabskiej agencji informacyjnej Al-Jazeera wykazało, że informowano wielokrotnie odpowiednie agencje rządowe, że ładunek powinien być usunięty, ale urzędy na to nie reagowały. (TOI, VFI News)

Proszę módlcie się o Boże uzdrowienie dla rannych i pociechę dla rodzin, których bliscy zginęli. „Płacz z płaczącymi” . Rzymian 12,15;; Psalm 121,2