Artykuł 8 z 9

Szarańcza w menu

Na gospodarstwie Hargol Foodtech na izraelskich Wzgórzach Golan cała hala po kurczakach jest teraz pełna koników polnych, które są bardzo destrukcyjne, kiedy są w stadzie i przemieszczają się. Szarańcza żyje w klimatyzowanych klatkach trzy miesiące jedząc wszystko co spotkają głównie słomę pszeniczną. Wtedy obniża się temperaturę, zabija i piecze. Dror Tamir szef Hargol, powiedział dziennikarzom AFP, że jako dziecko słyszał w latach ‘50 ciągle jak plaga szarańczy mogła zniszczyć całe plony jak w Kibucu. A jednak Żydzi z Jemenu nie uważają szarańczy za plagę ale za źródło odnawialnego pożywienia. Założył Hargol (po polsku konik polny) przed sześcioma laty kiedy stało się dla niego jasne, że mogą one być rozwiązaniem problemu. Firma chce być pierwszą na świecie, która szarańcze będzie komercyjnie hodować i sprzedawać jako odnawialne źródło białka. (INN, VFI News)